wczasy, wakacje, urlop
02 October 2011r.

Odwiecznym i podstawowym zajęciem ludności Pomorza Zachodniego było i jest dzisiaj rolnictwo, jakkolwiek klimat i warunki naturalne, z wyjątkiem niewielkiego obszaru w rejonie Pyrzyc, nie są zbyt sprzyjające. Na Pomorzu dominują gleby bielicowe o słabej urodzajności. Start rolnictwa na ziemiach pomorskich po II wojnie był bardzo trudny i złożony. Tylko środowisko naturalne — gleba, układ stosunków wodnych — pozostawało w zasadzie nie zmienione. Dewastacji uległ cały majątek ruchomy - maszyny i nieruchomy — zabudowania rolnicze. Ponad 90 procent inwentarza — bydła, trzody chlewnej itp. uległo likwidacji. Trzeba było zaczynać niemal od zera. W pierwszych latach najważniejszym zadaniem było scalenie obszarów przez kilka wieków politycznie rozdzielonych i odmiennie gospodarowanych (na Pomorzu przeważały latyfundia junkrów pruskich), o różnym poziomie gospodarki. Potem odbudowa i rozbudowa potencjału produkcyjnego i hodowlanego. Podstawą współczesnych form gospodarki rolnej na Pomorzu są duże gospodarstwa uspołecznione. Przypada na nie 60 procent gruntów. Gospodarstwa indywidualne są też z reguły większe niż gospodarstwa indywidualne na ziemiach dawnych.
03 October 2011r.

W 1688 roku wytrysnęły na terenie POŁCZYNA, miasta należącego do rodu Manteufflów, wody mineralne. W pierwszych latach po ich odkryciu nie umiano jeszcze korzystać z walorów zdrowotnych źródła, niemniej siedemnaście lat później — w 1705 r. Jakub von Krockow (z Krakowa?), radca dystryktu połczyńskiego, postawił pierwszy dwuskrzydłowy "dom zdrojowy". Dom ten posiadał zaledwie 6 izb i 2 kabiny kąpielowe. Jednak pod koniec XVIII w. połczyńskie uzdrowisko posiadało już pięć podobnych domów. Nosiły one przedziwne nazwy: "Półksiężyc", "Trójkąt", "Zielony Dom", "Długi Dom", "Nowy Dom". Przybyła także duża stajnia, wozownia, kręgielnia i piekarnia, co świadczyło, że Zdrój Połczyński odwiedzają przyjezdni. Kuracjuszy przybywało zresztą z dnia na dzień coraz więcej. Leczono ich ... rozmaicie.
29 September 2011r.

Flucht w języku niemieckim znaczy ucieczka. Osf — wschód, Land - wieś. Ze słów tych uczeni niemieccy utworzyli specjalne określenie dla zjawisk demograficznych, jakie występowały nie tylko na Pomorzu Zachodnim, ale na całym wschodzie Rzeszy Niemieckiej. Ostflucht - ucieczka ze wschodu, Landflucht -ucieczka od roli — oto synonimy prawdziwych przemian skrywanych za buńczucznym hasłem: Drang nach Osten.
28 September 2011r.

Nad niewielką rzeczką Dersęciną wpadającą do jeziora Jamno rozwija się dynamicznie nowoczesne miasto KOSZALIN — stolica województwa. Była to osada kaszubska, której nazwę "Cusselin" znajdziemy w dokumentach pochodzących z XIII w. W 1243 r. Bogusław II nadał osadę klasztorowi nor-bertanów w Białoboku. W sukcesji po zakonie Koszalin przejęli biskupi z Kamieńca, a biskup Herman von Gleichen przekształcił ją w 1266 w miasto wg lubeckiego przywileju lokacyjnego.
04 October 2011r.

Rozległy płytki akwen przy ujściu Odry do Bałtyku. Stanowi część wód przybrzeżnych Polski. Z otwartym morzem ZALEW SZCZECIŃSKI połączony jest trzema odnogami rzecznymi: Pianą (Paene — po niemiecku) na zachodzie, na terytorium NRD, Świną pośrodku i na wschodzie — Dziwną, które stanowią właściwe ujście wód Odry do morza, od którego oddzielają ją dwie wyspy: Uznam i Wolin. Wody Zalewu właściwego zajmują powierzchnię 662 km2, z czego w granicach Polski znajduje się 402 km2, (Uwzględniając wody przyległe, ogólna powierzchnia Zalewu wzrasta do 952 km2, z czego do Polski należy 514 km2).
02 October 2011r.

17 sierpnia 1944 r" po zbombardowaniu Starego Miasta przez sojusznicze superfortece, Zamek Szczeciński stał się gigantyczną ruiną. Całe jego wnętrze zostało całkowicie wypalone, częściowo zburzone. Ale mury zdołały jeszcze przekazać ślady dawnej świetności. I tak w zburzonym i wypalonym skrzydle wschodnim zachowały się ściany zewnętrzne do wysokości attyki. W skrzydle południowym ocalały obie wieże i ściany zewnętrzne i wewnętrzne, sklepienia nad piwnicami, nieznacznie uszkodzone podczas pożaru sklepienia nad parterem oraz — nad drugim piętrem — masywny ogniotrwały strop.
01 October 2011r.

Mówią kroniki: 75 września 1497 r. na zamku w Darłowie bawiła właśnie księżna Anna Jagiellonka ze swoim dworem. Mąż jej, książę Bogusław X, bawił z pielgrzymką w Jerozolimie. Opuszczając Pomorze Zachodnie złożył rządy w ręce swej żony, prosząc równocześnie jej brata, króla polskiego Jana Olbrachta, ,o roztoczenie opieki nad swymi posiadłościami. Dzień był podobny do innych dni, tylko bardziej wietrzny. W południe wiatr wiał już z mocą orkanu. Coraz to częściej z wież zamkowych I z innych zabudowań miejskich na ulice spadał kawałek dachu, zaczynał się gdzieniegdzie walić stary mur. Była to zapowiedź kataklizmu, jaki tej nocy miał spaść na miasto. Na ratuszu zebrała się rada miejska. Postanowiono zamknąć bramy Darłowa, a na murach wystawić straż. Na zamku księżna Anna zarządziła, by wszyscy udali się do kaplicy i odmawiali modlitwy.