Tanie wakacje nad morzem w Polsce

wczasy, wakacje, urlop

22 maj 2012r.

KARTUZY, Kartuzy to oaza ciszy, szczególnego uroku i szczególnej, nawet jak na stosunki kaszubskie, czystości. Może dlatego, że nie mają prawie przemysłu, stanowiąc centrum powiatu wybitnie rolniczego. W każdym razie pięknie prezentują się turystom, których przyciąga i uroda miasta, i fakt, że stąd wszystkie drogi (oraz linie autobusowe i kolejowe) prowadzą do wszystkich zakątków Pojezierza Kaszubskiego. O tychże turystach słusznie pomyślały władze Kartuz budując wygodny hotel o stolemowym (patrz pod S) imieniu "Rugan" i uruchamiając dobrze prowadzone centrum "it" przy dworcu. Kartuzy to nie tylko siedziba powiatu, ale i żywy ośrodek społeczno-kulturalny Kaszub. W ostatnich czasach coraz aktywniej pracuje tutejszy oddział Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. Zgodnie zresztą z przedwojenną tradycją miasta, gdy właśnie ono nadawało ton kulturze regionu, gdy mieszkał tu, w ostatnich latach życia, Alek- 183 sander Majkowski (patrz pod M), pochowany w Kartuzach na nowym cmentarzu. Do dziś wierny Kartuzom pozostał jego sekretarz i zasłużony działacz, Feliks Marszałkowski. Szeroko roznosi sławę miasta najlepszy z kaszubskich, reprezentacyjny rzec można, Zespół Pieśni i Tańca "Kaszuby" (patrz pod K). Jako miasto narodziły się Kartuzy bardzo niedawno, bo dopiero w 1923 roku. Wtedy to- otrzymały w herbie — za sprawą poety Majkowskiego — czarną głowę Gryfa (patrz HERB KASZUB) z siedmioma gwiazdami. Owe gwiazdy to pamiątka z godła zakonu kartuzów. Kościół o dachu w kształcie trumny... 184 Tak bowiem jak bez norbertanek nie byłoby Żukowa, bez kartuzów nie byłoby Kartuz. Różnica jednak w tym, że pięknej, lojalnej wobec fundatorów pomorskich pracy sióstr żukowskich bracia kartuzi przeciwstawili wrogą, germanizatorską działalność wśród ludu kaszubskiego. Taka była ich zapłata za liczne dobrodziejstwa wobec tych, którzy sprowadzili ich na Kaszuby, osadzili tu, obdarowywali licznymi wsiami, jeziorami, lasami. Mimo iż doczesność, w myśl słów pozdrowienia: "Memento mori", w myśl niezwykle surowej reguły, zdawała się braci kartuzów nie intereso- wać. "Memento mori" — pamiętaj o śmierci! Pierwszy jej sygnał przyniósł zakonowi rok 1772, gdy król pruski skonfiskował rozległe dobra klasztoru. A w 50 lat później nastąpiła całkowita kasata. I pozostał po kartuzach w Kartuzach jedynie arcyciekawy XIV-wieczny kościół o dachu w kształcie trumny, refektarz, jeden jedyny erem i fragmenty muru klasztornego. Kościół ten trzeba koniecznie zwiedzić, jest to jeden z piękniejszych zabytków sakralnych na Pomorzu. Będąc w Kartuzach trzeba też oczywiście wstąpić do Muzeum Kaszubskiego (patrz MUZEA) otwartego tu po Fragment piętnastowiecznego tryptyku w kościele poklasztornym wojnie. Osobnym zaś rozdziałem powinna być wizyta w warsztacie "Cepelii" u Kazimierczaka (patrz pod K). O uroku Kartuz stanowi również bogactwo zieleni i jeziora: Karczemne i Klasztorne, bukowy Gaj Świętopełka i śliczne Wzgórze Wolności. Na pobliskiej Górce Krzyżowej, ongi zapewne miejscu kultowym, kartuzi zbudowali u szczytu kapliczkę Św. Krzyża po to, by jak zapisał z całą powagą jeden z przeorów, służyła do "rozpędzania schadzek czarownic w dawnych czasach tam odbywanych". Z Jeziorem Klasztornym wiąże się ciekawa przepowiednia-podanie: Na dnie jego leży wielka bryla bursztynu. Kiedyś ma wypłynąć na wierzch. Ale nim się to wydarzy, źli ludzie zasieją taką nienawiść na ziemi i wojna wybuchnie tak straszliwa, że trzy części ludzi, właśnie owych złych, zginie, reszta zaś, dobrych, żyć będzie w wielkiej nędzy i głodzie. I wtedy to właśnie dopiero bryła bursztynu ukaże się na powierzchni je-, ziornej, aby złagodzić nędzę ludzką.

ocena 4,7/5 (na podstawie 3 ocen)

Polska mapa online całkowicie za darmo.
wczasy, wakacje, kaszuby, kartuzy